www.sursile.pl

Każdy sprzedawca doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że aby sprzedać produkt należy zbudować jego wizerunek, a na to składa się wiele istotnych elementów. Pierwszym krokiem są działania mające na celu skoncentrowanie uwagi odbiorcy na produkcie, co w dobie przesilenia wizualnością i natężenia reklam jest niezwykle trudne. Ale jeżeli wzbudzenie zainteresowania komunikatem się uda, to będzie to już spory sukces. Następnie niezbędne jest wykazanie, a nawet udowodnienie tego, że to, co mówimy o produkcie jest prawdziwe. Aby tę dość ogólnikową prawdę usystematyzować wypunktujmy elementy, o jakie trzeba się zatroszczyć kreując tekst sprzedażowy produktu lub budując wizerunek e-produkt.


Czynnik 1
Zwrócenie uwagi i pobudzenie zainteresowania

Elementem, którego zadaniem jest przykucie uwagi jest oczywiście nagłówek, czyli tzw. lead. Najlepszą jego formą jest minimalizm i trafność każdego słowa. W nagłówku nie ma miejsca na lanie wody ani na słowo przypadkowe. Musi on być esencją całej kreacji, ale także posiadać swoistą dawkę tajemniczości, by oddziaływać zachęcająco do przeczytania reszty oferty. Następnie przechodzimy do deck-copy, w którym to rozwijamy myśl umieszczoną w nagłówku. Deck-copy następuje po nagłówku i jest po prostu dłuższą formą śródtytułu. 

Czynnik 2
Nacisk na korzyści

Jest to niezwykle ważny element i w zasadzie najprostszy. Wystarczy kreować w imię maksymy "Nie sprzedawaj steku, sprzedaj skwierczenie". Nie można sprzedawać produktu nie podkreślając przy tym tego, jakie korzyści niesie za sobą jego posiadanie. Należy jednak pamiętać, że za pomocą tego elementu należy oddziaływać ambiwalentnie. Po pierwsze w obszarze oddziaływania na emocje odbiorcy, a po drugie w kontekście wysuwania czysto logicznych argumentów za jego zakupem. Takie zmasowane oddziaływanie nie może nie przynieść efektu.

Czynnik 3
Daj dowód!

OK! Potencjalny klient jest już zachęcony, wie co może zyskać i może nawet odczuwa impuls skłaniający go do zakupu. Ale niestety to wszystko na niewiele się zda dopóki nie udowodnimy, że korzyści o których wspomnieliśmy mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Musimy dowieść, że nasze teksty są prawdziwe. Natura ludzka bywa sceptyczna, więc pokaż jak produkt funkcjonuje w rzeczywistości. Możesz tego dokonać ukazując efekty np. przed i po, diagramy, rekomendacje, wizualne potwierdzenia skuteczności. Zapomnij o ogólnikach, lecz wskaż na szczegóły. Claude Hapkins napisał kiedyś, że "banały i ogólniki spływają po ludziach, jak woda po kaczce".

Czynnik 4
Energetyczne wezwanie do działania!

Jest to punkt kulminacyjny, którego założeniem jest zachęcenie potencjalnego klienta do podjęcia działania, na którym nam zależy. Zwykle stosuje się najprostszą technikę polegającą na używaniu sformułowań typu: "kliknij tutaj, aby pobrać", lub "wejdź na x, by poznać szczegóły" itp. Jednakże warto wykazać się nie tylko większą kreatywnością, ale i zwiększyć prawdopodobieństwo skuteczności przekazu. Warto w tym celu przedstawić dwie możliwości. Pierwsze wyjście z sytuacji to przyjęcie naszej oferty, co wiąże się ze zmianą życia klienta na lepsze dzięki oferowanym przez nas korzyściom. Drugim wyjściem będzie odrzucenie propozycji, ale wtenczas nie rozwiążą się problemy kupującego. Zaznaczenie, że nie wybranie naszej oferty wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla kupującego jest świetnym aktywatorem. W takiej sytuacji warto także dodać pewne urozmaicenie oferty wzbogacając ją np. o dodatkowy bonus jeżeli klient dokona zakupu w określonym czasie (np. podanie konkretnego terminu).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz